|
|
 |
 Blade Loki „Torpedo los”Poproszę mielonego
Zawsze kiedy mam do czynienia z gatunkami, które mają silnie utwierdzone ramy stylistyczne nie mogę pozbyć się pewnych wątpliwości. Nie dają mi spokoju pytania dotyczące tego, czy właściwiej byłoby określić, że zespół jest „wierny swojej stylistyce” czy po prosty nudny, gra „stary dobry punk”, a może lepiej byłoby, gdyby starał się wprowadzić do gatunku niespotykane do tej pory elementy? Nie inaczej ... Więcej »
|
« Powrót
|
|
 Jill Scott „The Real Thing: Words And Sounds Vol. 3”Make soul, not sex
Kiedy niezależność jako pojęcie została już praktycznie wyrugowana ze słownika współczesnej popkultury – bo po co zajmować się czymś, co wydaje się zbędne, a działania niektórych alternatywnych gwiazd w rzeczywistości okazują się krótkimi podróżami w krainę romantycznych mitów i legend (vide: Radiohead ze swoją internetową „licytacją” albumu „In Rainbows”) – cudownie jest odkryć artystkę, która burzy ten obraz. Jill Scott, bo ... Więcej »
|
« Powrót
|
|
 Jamie Lidell „Jim” Nieślubny syn księcia
Pewnego dnia Jamie Lidell obudził się, a okoliczności były naprawdę sprzyjające – świeże, poranne słońce zdawało się nie uznawać żadnych granic, bezwstydnie przenikając przez ściany i dach do wnętrza sypialni. Z małego odbiornika radiowego leniwie sączył się Marvin Gay. Lidell strzepnął z siebie resztki snu, zerwał się z łóżka i otworzył okno biorąc głęboki łyk powietrza, tylko tyle ... Więcej »
|
« Powrót
|
|
 Devotchka „A Mad And Faithful Telling”Mariachi me acompana
„Niesamowity zlepek stylów – od naleciałości meksykańskich, przez ludową muzykę Europy Wschodniej, aż po włosko brzmiące pieśni. To wszystko podlane ostrym sosem spaghetti- westernów i soundtracków wielkiego Nino Roty. Rewelacja!!!” Sergio L.
„To pokrzepiające, że ojczyzna Britney Spears, Paris Hilton i Lindsay Lohan jest w stanie jeszcze wydać na świat ludzi nietuzinkowych i inspirujących, chociażby takich, jak członkowie formacji Devotchka” Cygan77
„Folkowa podróż ... Więcej »
|
« Powrót
|
|
 Beck „Modern Guilt”Nowoczesny eklektyzm
Od sukcesu „Mellow Gold” z 1994 roku, Bek David Campbell, lepiej znany jako Beck, konsekwentnie trzyma się niełatwej drogi eksperymentów i dość regularnie podsuwa przyzwyczajonym do pewnego wysokiego poziomu fanom nowy smakowity kąsek muzycznego jadła. Jego ostatnia odsłona jest bodaj najciekawsza od czasu albumu „Sea Change”.
Co od początku rzuca się w ucho już przy pierwszych przesłuchaniach „Modern Guilt” to przebojowość nowego ... Więcej »
|
« Powrót
|
|
 Cajun Dance Party „The Colourful Life”Burza młodzieńczej energii
Hej, stary! Miło cię znów widzieć. Co u mnie? Mam poważny problem. Jaki? Mianowicie, minęła już połowa roku, a mnie, wytrawnego melomana, nie zaskoczyła, nie zainteresowała, a przede wszystkim nie zachwyciła żadna płyta. Jasne, była kilka udanych albumów: podobali mi się hedoniści z These New Puritans, obrażeni na cały świat The Foals, czy te studenciaki z Nowego Jorku w tych swoich ... Więcej »
|
« Powrót
|
|
 Autechre „Quaristice”Schizoidalny trip
Po ciężkim „Untitled” u brytyjskiego duetu Seana Bootha i Roba Browna nastąpił chyba lekki zwrot w stronę stylistyki z pierwszych albumów. Znowu zdarza się wyeksponowana melodia, utwory są prostsze (choć nie wiem czy to jest dobre słowo do określenia jakiegokolwiek tworu Autechre) i krótsze. Cierpliwi słuchacze IDM odnajdą „drugie dno” albumu już po kilku, a nie kilkunastu, przesłuchaniach. Nowe Autechre może ... Więcej »
|
« Powrót
|
|
 The Long Blondes „Couples”
Przyzwoitość to nie cnota
Editors, Kaiser Chiefs, Maximo Park – lista rozczarowań jest długa. To oni zawiedli, stając się przy tym idealnym przykładem na to, że niezależna scena rockowa przeżywa kryzys. Legendy błyszczą bladym blaskiem dawnych lat, udane debiuty można policzyć na palcach jednej ręki, a resztę pustoszy syndrom drugiej płyty. Nie wierzcie New Musical Express – moda na Garage Rock Revival i towarzysząca jej ... Więcej »
|
« Powrót
|
|
 Tomasz Budzyński „Luna”Innova Concerts 2008Sennowłóctwo
(„Nie mamy szans, nie mamy żadnych szans/Czy to nie piękne, czy to nie jest piękne?”). Niby czasy bohaterów bezpowrotnie minęły, a odzyskana wolność smakuje słodko, więc zajadamy się bezwstydnie, ze smakiem. Ale czasem gdy spojrzeć wnikliwej, to nasz marsz odbywa się w dziwnie znajomym i jednostajnym rytmie. Prosta i szybka bywa droga w górę, jeśli stosuje się gotowe recepty, szczególnie w ... Więcej »
|
« Powrót
|
|
 British Sea Power „Do You Like Rock Music?”Astronomiczny fan rocka
Ken Loach kręci filmy o polskich emigrantach, Świat Literacki instaluje swoją filie przy stacji Goldhawk Road. Toteż nic dziwnego, że wywodzący się z Reading British Sea Power poczuł zew słowiańskości (płyta „Do You Like Rock Music?” nagrywana była m.in. w Czechach) i na promocyjny singiel wybrał „Waving Flags” – piosenkę poświęconą naszym siostrom i braciom, których podły los rzucił na Wyspy ... Więcej »
|
|
|
|
« Powrót
|
 |
|
|
|
|
|
| |