Niedoceniana choroba

Zaburzenia psychiczne stają się coraz częstszą przyczyną śmierci, nawet wśród osób bardzo młodych. Depresja bywa często bagatelizowana, chorzy słyszą, że przejdzie im, jeśli pójdą pobiegać albo że nie mają prawdziwych problemów. Tymczasem, każdego dnia piętnastu Polaków próbuje odebrać sobie życie.

Czym jest depresja?

Depresja to choroba polegająca na długotrwałym obniżeniu nastroju, do którego mogą dochodzić także inne objawy. Jest najczęstszą przyczyną niezdolności do pracy, a także jedną z najczęstszych przyczyn śmierci poprzez popełnienie samobójstwa.

Jakie są objawy depresji?

Przede wszystkim, jest to ciągłe poczucie przygnębienia i braku radości do życia, zazwyczaj występuje anhedonia, czyli utrata zdolności do odczuwania przyjemności. Życie wydaje się nie mieć absolutnie żadnego sensu, utrudniona jest koncentracja. Pojawiają się zaburzenia snu, bezsenność albo spanie bez przerwy przez wiele godzin. Osoba chora na depresję czuje się ciągle zmęczona, nie ma na nic siły. Mogą się pojawić zaburzenia apetytu, brak zainteresowania seksem, bóle i zawroty głowy. Najbardziej niepokojącym z objawów są myśli samobójcze. Bardzo często współwystępującym objawem jest także poczucie lęku.

Jak sobie z nią radzić?

Jeśli podejrzewamy u siebie lub u kogoś bliskiego depresję, należy jak najszybciej udać się do lekarza psychiatry. Alarmującym sygnałem zawsze powinny być myśli samobójcze, ale nawet jeśli nie występują, a obniżenie nastroju utrzymuje się powyżej dwóch tygodni, należy się skonsultować ze specjalistą. W razie potwierdzenia się tych przypuszczeń, będzie mógł dobrać odpowiednie leki antydepresyjne i skierować na psychoterapię. Warto pamiętać, że leki antydepresyjne zaczynają zazwyczaj działać dopiero po kilku tygodniach i że trzeba je brać regularnie, żeby zauważyć poprawę.

Co powoduje depresję?

Trudno odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Istnieją różne hipotezy, co do przyczyn depresji. Jedną z nich jest hipoteza biochemiczna, według której za depresję odpowiedzialne są zaburzenia funkcjonowania układu limbicznego. Wskutek tych zaburzeń, niektóre hormony nie są produkowane w wystarczającej ilości, co uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Inna hipoteza jest biologiczna: zakłada, że depresja pojawia się przede wszystkim u osób, które chorują na inne choroby przewlekłe, na przykład cukrzycę. Ograniczenia w życiu codziennym, na które natrafiają osoby chorujące, powodują długotrwałe stany obniżonego nastroju, które mogą przerodzić się w depresję. Istnieją także przesłanki, żeby sądzić, że choroba może mieć podłoże genetyczne, nie zostało to jednak całkowicie udowodnione. Ostatnia z hipotez dotyczy środowiska oraz przyczyn społecznych: depresja może się pojawić w reakcji na bardzo trudne i stresujące wydarzenie, takie jak choroba lub śmierć bliskiej osoby czy rozwód albo powstać wskutek trudnych warunków życiowych, takich jak bezdomność czy po prostu samotność i poczucie opuszczenia oraz odizolowania od innych ludzi. Stanem, który może sprzyjać powstaniu epizodu depresyjnego jest także bezrobocie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here