Opony

Zastanawiam sie nad wieloma rzeczami, sprawami i dziedzinami zycia codziennego. Mam pewnien dylemat związany z moim samochodem. Ostatnio wymieniłem w nim spojlery, tłumik, skrzynie biegów, wachacze i zużytą skrzynie biegów.
Zobaczyłem, że w moim aucie do wymiany nadają się też opony.Słyszałem, że opony używane zawsze warto kupować wtedy, gdy ktoś chce w niedługim czasie sprzedać samochód. Ja właśnie chcę sprzedać mojego wysłużonego Mercedesa. Nie ma sensu płacić za nowe. Jeżeli zamierzam sprzedać swoje auto, a jeździ ono już na zużytych oponach, wydatek rzędu 400–500 zł za komplet używanych może się zwrócić błyskawicznie, bo samochód będzie po prostu wyglądał lepiej. Łyse opony odstraszają klientów, ponieważ auto sprawia wrażenie wraka, zaniedbanego samochodu.
Więc, jakie opony wybrać?
Czy opony czołowych producentów, nawet lekko zużyte, mogą mieć lepsze parametry od tanich, nowych opon niższej klasy. Do tego bywają cichsze i stabilniejsze. Podobno są bardziej odporne na przegrzanie, nietypowe zużycie, uszkodzenia czy pojawianie się wad.
Czy opony od znajomego, który chce na mnie zarobić?
Zastanowię się jeszcze nad tą nurtującą sprawą, a na razie będę jeżdził swoim zużytym samochodem po naszych pięknych drogach, które są w coraz lepszym stanie technicznym.
W sumie zawsze mogę udać się do wujka, który ma swój warsztat samochodowy i na pewno jest fachowcem w tej dziedzinie. Wie, że opony do samochodów osobowych można podzielić na cztery klasy ze względu na cenę i producentów. Są to zwykle producenci znani na całym świecie i z wielkim doświadczeniem w sporcie i wieloletnim stażem na rynku. Jednocześnie są to firmy, które mają pod sobą inne, produkujące tańsze opony marki. To ci producenci opracowują rzeźby bieżnika i skład mieszanek, a po latach odsprzedają lub odstępują innym producentom.
Podobno opony takich firm zwykle są dostarczane do fabryk samochodów na pierwszy montaż, dlatego niektóre modele cechuje cicha praca i niskie opory toczenia.
Na pewno wujek wyjaśni mi to wszystko dokładniej i bardziej precyzyjnie. Jako wieloletni mechanik opowie mi wszystkie niuanse i sprawy techniczne każdego rodzaju opon.
Koledzy mówili żeby nie kupować takich, które wykazują słabość na mokrej nawierzchni lub są projektowane pod etykiety europejskie, czyli na przykład dobrze hamują na mokrym, ale prowadzenie już jest przeciętne. Są mało stabilne i częściej bywają wadliwe. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich producentów.
Takich raczej nie kupię. Szkoda mi pieniędzy na takie opony. Wolę je przeznaczyć na zakup nowego auta ze świetnymi, sprawnymi i nowymi oponami.Lubię jeździć spokojnie i dość łagodnie i chyba warto wybrać oponę o dobrych parametrach oporów toczenia. Opony energooszczędne realnie pozwalają zaoszczędzić tyle paliwa, że różnica wystarczy na zakup kolejnego kompletu. Wcale nie muszą to być opony o złych parametrach, jeżeli wybiorę dobrego producenta.
Najlepiej będzie jak udam się do wujka-fachowca. Zaraz umówię się na wizytę w jego skromnych progach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *